Dzisiejszy dzień spędziłam z Julitą, później z Toszką i Kasią. Znając życie zaraz włączymy horrory *-*
Niestety mój aparat nie żyje, totalnie się załamałam. Za naprawę w Wawie chcą ponad 1000 zł. Muszę zacząć zbierać na nowe body.
A oto zdjęcia z dzisiaj c:
Witaj, podeślij swoje rysunki na mój służbowy mail: anka@obserwator.org, albo na redakcyjny (znajdziesz w stopce obserwator.org).
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
ładne fotografie
OdpowiedzUsuń